Gaz – z czym to się je?

Gaz – z czym to się je?

Gaz jest paliwem dogodnym dla gospodarstwa domowego i przemysłu z uwagi  na łatwość obsługi, higienę oraz oszczędność i racjonalność zużycia. Jest to naturalne paliwo wydobywane ze złóż znajdujących się w skorupie ziemskiej. Stanowi mieszaninę gazów – metanu z innymi gazami palnymi oraz związkami niepalnymi. Skład gazu zależy od miejsca jego wydobywania oraz od technologii zgazowania. Nie należy jednak zapominać, że gaz ma własności trujące oraz – że zmieszany z powietrzem w odpowiednim stosunku tworzy mieszaninę silnie wybuchową. Wybuch mieszaniny gazowo-powietrznej może nastąpić od ognia lub zaiskrzenia. Z tych względów przy użytkowaniu gazu należy zachować szczególne środki ostrożności, jakie? O tym przeczytacie poniżej

Z gazem zawsze trzeba uważać

Gaz ziemny z sieci doprowadzonej do budynku jest lżejszy od powietrza, w którym się unosi. Jeżeli dojdzie do rozszczelnienia sieci, nazbiera się go za dużo, wtedy bardzo łatwo o tragedię. Najważniejszą sprawą jest zatem to, aby nie dochodziło do sytuacji, w której gaz się ulatnia. Pierwszorzędnie trzeba zadbać o szczelność instalacji gazowej. Muszą się tym zająć uprawnione osoby, które specjalnymi urządzeniami sprawdzą taką instalację. Jeżeli korzystamy z instalacji, która jest poddawana systematycznym przeglądom, ryzyko nieszczęścia na pewno maleje, choć w przypadku gazu nigdy nie będzie stuprocentowej pewności.

Co zrobić, gdy poczujemy, że gaz się ulatnia?

Jeżeli mamy obawy, że gaz może się ulatniać, trzeba jak najszybciej powiadomić służby ratownicze.W międzyczasie trzeba sprawdzić, czy mamy zakręcone kurki kuchenki, i próbować przewietrzyć pomieszczenie. A jeśli mamy obawę, że może dojść do wybuchu, najlepiej opuścić budynek i poczekać na przyjazd strażaków. Pod żadnym pozorem nie możemy włączyć światła czy urządzeń, które mogą spowodować iskrzenie, które zainicjuje wybuch gazu.

Gaz doprowadzony jest do większości polskich mieszkań, jednak coraz częściej zdarzają się wybuchy gazu, które w niektórych przypadkach kończą się tragicznie. Warto mieć na uwadze częste przeprowadzanie kontroli instalacji gazowej, odpowiednią wentylację, a także świadomość co zrobić w przypadku zagrożenia wybuchem. Pamiętajcie, że od tego zależy nie tylko życie Wasze i Waszych bliskich, ale także osób przebywających w pobliżu.

Ten post ma jeden komentarz

  1. Największym producentem gazu ziemnego w Europie Północnej jest Norwegia, która bogaci się dzięki złożom pod dnem Morza Norweskiego oraz Północnego. Zapewniają one bezpieczeństwo energetyczne temu nordyckiemu państwu oraz stałe dochody, które dzięki wcześnie przyjętym założeniom politycznym w całości są przeznaczane na modernizację norweskiej gospodarki.

    3 października 2006 na hurtowym rynku gazu w Wielkiej Brytanii nastąpiło niespotykane wydarzenie – ceny osiągnęły po raz pierwszy w historii wartość ujemną. Producenci byli zmuszeni dopłacać odbiorcom, aby pozbyć się nadwyżek towaru. Było to związane z komercyjnym uruchomieniem nowego gazociągu Langeled, transportującego gaz z Norwegii do Anglii. W ramach testów wpompowano do niego dodatkowe ilości gazu, które „zalały” Europę.

    Polska

    Złoża gazu ziemnego w Polsce (mapy koncesji geologicznych udostępnia Ministerstwo Środowiska[5])
    W Polsce gaz ziemny wydobywa się głównie na Podkarpaciu (Przemyśl, Husów, Sanok) i Zapadlisku przedkarpackim (wysokometanowy) w wyniku odmetanowywania kopalni węgla kamiennego w GOP, w Wielkopolsce (Odolanów, Kościan[6], Grodzisk Wielkopolski[7], Międzychód) oraz Lubuskiem (Drezdenko). Pierwsze odwierty zakończyły się powodzeniem i uruchomienie 13 kopalń planowane jest przez PGNiG już w 2012 roku. W ostatnim czasie[kiedy?] rozpoczęły się nowe badania w celu potwierdzenia obecności ropy w okolicach Szamotuł oraz Trzcianki i Czarnkowa.[potrzebny przypis]

    Oprócz metod tradycyjnych w Polsce istnieją także możliwości niekonwencjonalnego uzyskiwanie gazu ziemnego. Może to być metan ze złóż węgla, metan z łupków oraz gaz wydobywany izolowanych porów skalnych[8]. Zasoby takie szacuje się na 1,5–3 bln metrów sześciennych. W roku 2010 rozpoczęły się prace poszukiwawcze, które w perspektywie kilku lat dadzą odpowiedź, czy takie złoża istnieją. Złoża konwencjonalne są szacowane na 98 mld metrów sześciennych[9][10].

    Na przełomie lat 2015/2016 wydobycie krajowe zaspokajało ok. 1/3 zapotrzebowania na gaz w Polsce. Pozostałe 2/3 pochodziły z importu, przede wszystkim z Rosji[11].

    Zapotrzebowanie Polski na gaz w roku 2019 wynosi około 18 mld m³[12].

    Przetwórstwo gazu ziemnego
    Gaz ziemny docierający do końcowego użytkownika znacznie się różni od składu gazu wydobywanego. Większość dostarczanego gazu to jest tzw. gaz wysokometanowy, ale gaz surowy zanim zostanie wtłoczony do rurociągów, musi zostać oddzielony od innych frakcji węglowodorów i oczyszczony z zanieczyszczeń. Niektóre węglowodory takie jak etan, propan, butan są bardzo wartościowe jako niezależne produkty, ale nie mogą być tłoczone gazociągami ze względu na tendencję do skraplania się. W surowym gazie ziemnym występują też para wodna, hel, siarka i siarkowodór, dwutlenek węgla, resztki ropy (zwłaszcza przy gazie towarzyszącym wydobywaniu ropy naftowej). Instalacje do przetwórstwa gazu ziemnego nie wymagają aż tak dużych nakładów jak rafinerie ropy naftowej, ale wraz z całą infrastrukturą przesyłową są one na tyle wysokie w przypadku gazu towarzyszącego wydobywaniu ropy naftowej, że często firmy wydobywcze wolą surowy gaz spalić niż przetworzyć i przesłać rurociągami lub w postaci gazu skroplonego do końcowego użytkownika[13]. Redukcja nieuzasadnionego spalania surowego gazu ziemnego jest jedną z trosk Banku Światowego mającą na celu ochronę środowiska naturalnego i redukcję emisji dwutlenku węgla[14].

Dodaj komentarz

Close Menu